{"id":2293,"date":"2026-10-16T10:41:02","date_gmt":"2026-10-16T10:41:02","guid":{"rendered":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=2293"},"modified":"2026-10-16T10:41:02","modified_gmt":"2026-10-16T10:41:02","slug":"urodzila-dziecko-dla-brata-blizniaka-i-jego-zony-sekundy-po-porodzie-odwrocil-coreczke-spojrzal-na-jej-plecy-i-oddal-ja-z-powrotem-w-jej-ramiona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=2293","title":{"rendered":"Urodzi\u0142a dziecko dla brata bli\u017aniaka i jego \u017cony \u2014 sekundy po porodzie odwr\u00f3ci\u0142 c\u00f3reczk\u0119, spojrza\u0142 na jej plecy i odda\u0142 j\u0105 z powrotem w jej ramiona"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mia\u0142am trzydzie\u015bci sze\u015b\u0107 lat, siedmioletniego syna i \u017cycie pouk\u0142adane tak, \u017ceby starczy\u0142o na dwoje. By\u0142am sama od czterech lat \u2014 po rozwodzie wzi\u0119\u0142am syna, po\u0142ow\u0119 mebli i tyle spokoju, ile si\u0119 da\u0142o. Mieszkali\u015bmy w bloku na trzecim pi\u0119trze, w mieszkaniu z widokiem na parking i kawa\u0142ek parku, i przez d\u0142ugi czas to mi wystarcza\u0142o. Nie planowa\u0142am \u017cadnych wielkich gest\u00f3w. Ale kiedy brat zadzwoni\u0142 tamtego wieczoru i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 o sz\u00f3stej pr\u00f3bie, o tym, \u017ce lekarz powiedzia\u0142 ju\u017c wprost, \u017ce Kasia nie urodzi sama \u2014 zatrzyma\u0142am go w po\u0142owie zdania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMicha\u0142. Ja to zrobi\u0119.\u201d<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1880\" height=\"1253\" src=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2291\" srcset=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804.jpg 1880w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804-300x200.jpg 300w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804-768x512.jpg 768w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-4041804-1536x1024.jpg 1536w\" sizes=\"auto, (max-width: 1880px) 100vw, 1880px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Cisza po drugiej stronie trwa\u0142a mo\u017ce pi\u0119\u0107 sekund. S\u0142ysza\u0142am, jak oddycha.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eS\u0142ysza\u0142a\u015b, co powiedzia\u0142em? To by\u0142oby\u2014\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eS\u0142ysza\u0142am. Zrobi\u0119 to.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 jest moim bratem bli\u017aniakiem. Urodzili\u015bmy si\u0119 w grudniu, w tej samej izbie porodowej ma\u0142ego powiatowego szpitala, on cztery minuty przede mn\u0105. Przez ca\u0142e dzieci\u0144stwo dzielili\u015bmy pok\u00f3j, rower i jedn\u0105 par\u0119 nart. Kiedy mia\u0142am pi\u0119tna\u015bcie lat i z\u0142ama\u0142am r\u0119k\u0119 na lodowisku, to on siedzia\u0142 przy mnie przez ca\u0142\u0105 noc, bo mama musia\u0142a zosta\u0107 z tat\u0105 w domu. Przez tyle lat nie musia\u0142am d\u0142ugo my\u015ble\u0107, kiedy chodzi\u0142o o niego \u2014 i tym razem te\u017c nie musia\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia, jego \u017cona, dowiedzia\u0142a si\u0119 nast\u0119pnego dnia rano. Przysz\u0142a do mnie sama, bez Micha\u0142a, usiad\u0142a przy stole kuchennym i przez chwil\u0119 nic nie m\u00f3wi\u0142a. Patrzy\u0142am, jak sk\u0142ada r\u0119ce na blacie, jak je znowu rozk\u0142ada. Potem powiedzia\u0142a tylko: \u201eNie wiem, jak ci podzi\u0119kowa\u0107.\u201d Odpowiedzia\u0142am, \u017ce nie musi. I tak zosta\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wiedzia\u0142am, przez co przeszli. Sze\u015b\u0107 lat stara\u0144, dwie rundy in vitro, jedna strata w jedenastym tygodniu \u2014 Kasia powiedzia\u0142a mi o tym tamtej nocy, kiedy zadzwoni\u0142a po pierwszym nieudanym transferze i p\u0142aka\u0142a do s\u0142uchawki tak, \u017ce ledwo rozumia\u0142am s\u0142owa. Micha\u0142 wtedy nie dzwoni\u0142. Micha\u0142 nigdy nie dzwoni\u0142, kiedy by\u0142o \u017ale \u2014 przychodzi\u0142 za to i siada\u0142, i milcza\u0142, i to milczenie m\u00f3wi\u0142o wi\u0119cej ni\u017c s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Procedury trwa\u0142y kilka miesi\u0119cy. Klinika, badania, papierologia, rozmowy z psychologiem \u2014 ka\u017cdy etap mia\u0142 swoje formularze i swoje pytania, na kt\u00f3re trzeba by\u0142o odpowiada\u0107 szczerze i bez po\u015bpiechu. Micha\u0142 je\u017adzi\u0142 ze mn\u0105 na ka\u017cde spotkanie. Kasia prowadzi\u0142a zeszyt w twardej ok\u0142adce, gdzie zapisywa\u0142a wszystko, co m\u00f3wili lekarze \u2014 dawki, daty, zalecenia, numery telefon\u00f3w do specjalist\u00f3w. Na pierwszej stronie napisa\u0142a o\u0142\u00f3wkiem: \u201eDla naszego dziecka.\u201d Patrzy\u0142am na to i my\u015bla\u0142am, \u017ce ona ju\u017c kocha kogo\u015b, kto jeszcze nie istnieje.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Transfer si\u0119 uda\u0142 za pierwszym razem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pami\u0119tam, jak wraca\u0142am z kliniki tym razem sama, bo tak chcia\u0142am \u2014 potrzebowa\u0142am chwili ciszy mi\u0119dzy tym, co w\u0142a\u015bnie si\u0119 sta\u0142o, a reszt\u0105 \u015bwiata. Usiad\u0142am w samochodzie na parkingu i siedzia\u0142am tak z dziesi\u0119\u0107 minut. Nie p\u0142aka\u0142am. My\u015bla\u0142am tylko, \u017ce co\u015b si\u0119 zacz\u0119\u0142o i \u017ce nie ma ju\u017c odwrotu, i \u017ce to dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez pierwsze tygodnie nie m\u00f3wi\u0142am nikomu poza najbli\u017cszymi. Syn wiedzia\u0142 tyle, \u017ce \u201emama pomaga wujkowi Micha\u0142owi i cioci Kasi\u201d. Przyj\u0105\u0142 to spokojnie, jak dzieci przyjmuj\u0105 rzeczy, kt\u00f3rych nie rozumiej\u0105 do ko\u0144ca, ale czuj\u0105, \u017ce s\u0105 wa\u017cne. Raz zapyta\u0142, czy to b\u0119dzie jego brat albo siostra. Powiedzia\u0142am, \u017ce kuzyn albo kuzynka. Kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i wr\u00f3ci\u0142 do klock\u00f3w. Kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i wr\u00f3ci\u0142 do klock\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 i Kasia nie opu\u015bcili ani jednej wizyty kontrolnej. Kasia przychodzi\u0142a z zeszytem, Micha\u0142 siada\u0142 obok mnie i trzyma\u0142 mnie za r\u0119k\u0119 przy ka\u017cdym pobraniu krwi, bo wiedzia\u0142, \u017ce nie znosz\u0119 igie\u0142 od dziecka. Jeszcze w podstaw\u00f3wce zemdla\u0142am przy szkolnym badaniu i on to pami\u0119ta\u0142 przez dwadzie\u015bcia lat. Na trzecim miesi\u0105cu lekarka powiedzia\u0142a, \u017ce wszystko wygl\u0105da dobrze, \u017ce dziecko ro\u015bnie jak nale\u017cy. Kasia zap\u0142aka\u0142a przy biurku lekarki, cicho, bez dramatyzmu, po prostu \u0142zy polecia\u0142y i ona ich nie powstrzymywa\u0142a. Micha\u0142 odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119 w stron\u0119 okna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Urz\u0105dzili pok\u00f3j dzieci\u0119cy jeszcze przed moim sz\u00f3stym miesi\u0105cem. Kasia pokaza\u0142a mi zdj\u0119cia: bladozielone \u015bciany, bia\u0142e \u0142\u00f3\u017ceczko z drewnianymi szczebelkami, gwiazdkowa karuzela nad ko\u0142ysk\u0105, szuflada pe\u0142na male\u0144kich sukienek z\u0142o\u017conych jak w sklepie. Zapyta\u0142am, czy mog\u0119 zobaczy\u0107 na \u017cywo. \u201eOczywi\u015bcie\u201d \u2014 powiedzia\u0142a i um\u00f3wi\u0142y\u015bmy si\u0119 na sobot\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przyjecha\u0142am z synem, kt\u00f3ry od progu chcia\u0142 wiedzie\u0107, gdzie jest wujek i czy b\u0119dzie gra\u0142 z nim w pi\u0142k\u0119. Micha\u0142 zagra\u0142 z nim przez chwil\u0119 w korytarzu, a potem Kasia otworzy\u0142a drzwi do pokoju i wesz\u0142a przodem. Ja wesz\u0142am za ni\u0105. Micha\u0142 stan\u0105\u0142 w progu i nie ruszy\u0142 si\u0119 dalej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMicha\u0142, wejd\u017a\u201d \u2014 powiedzia\u0142a Kasia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eZaraz\u201d \u2014 odpowiedzia\u0142. I nie wszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia pokaza\u0142a mi karuzel\u0119, nakr\u0119ci\u0142a j\u0105, \u017cebym zobaczy\u0142a, jak si\u0119 kr\u0119ci i jak\u0105 gra melodyjk\u0119. Sta\u0142y\u015bmy obok \u0142\u00f3\u017ceczka i rozmawia\u0142y\u015bmy o tym, co jeszcze chce dokupi\u0107 przed porodem. Micha\u0142 sta\u0142 w drzwiach i patrzy\u0142 gdzie\u015b ponad naszymi g\u0142owami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Powiedzia\u0142am sobie, \u017ce to nerwy. \u017be m\u0119\u017cczy\u017ani inaczej prze\u017cywaj\u0105 takie rzeczy. \u017be Micha\u0142 zawsze by\u0142 cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry emocje chowa g\u0142\u0119boko i pokazuje je dopiero wtedy, gdy nie mo\u017ce ju\u017c inaczej. Przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 do domu my\u015bla\u0142am, \u017ce to minie \u2014 \u017ce jak tylko zobaczy dziecko, wszystko si\u0119 u\u0142o\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na ostatnim USG przed porodem byli\u015bmy we troje. Techniczka przesuwa\u0142a g\u0142owic\u0119 powoli, pokazywa\u0142a nam na ekranie r\u0105czki, buzi\u0119, serduszko. Komentowa\u0142a spokojnym g\u0142osem, jak kto\u015b, kto robi to od lat i nadal lubi swoj\u0105 prac\u0119. Kasia \u015bciska\u0142a mnie za r\u0119k\u0119. Potem techniczka zatrzyma\u0142a g\u0142owic\u0119 nad doln\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 kr\u0119gos\u0142upa. Zatrzyma\u0142a j\u0105 o chwil\u0119 za d\u0142ugo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 siedzia\u0142 obok mnie i wpatrywa\u0142 si\u0119 w monitor. Widzia\u0142am jego twarz z boku. Co\u015b w niej si\u0119 zmieni\u0142o \u2014 tak jak zmienia si\u0119 twarz cz\u0142owieka, kt\u00f3ry czyta z\u0142\u0105 wiadomo\u015b\u0107 i stara si\u0119 nie pokaza\u0107, \u017ce j\u0105 przeczyta\u0142. Szcz\u0119ka lekko zaci\u015bni\u0119ta. Oczy nieruchome.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Techniczka powiedzia\u0142a, \u017ce wszystko dobrze, wydruka\u0142a zdj\u0119cia i wysz\u0142a. Lekarka om\u00f3wi\u0142a z nami plan porodu \u2014 kiedy przyjecha\u0107, co zabra\u0107, na co zwraca\u0107 uwag\u0119. Micha\u0142 kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 w odpowiednich miejscach i zada\u0142 jedno konkretne pytanie o czas dojazdu do szpitala noc\u0105. Brzmia\u0142 normalnie. Gdybym nie widzia\u0142a jego twarzy przy monitorze, nie zauwa\u017cy\u0142abym niczego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W drodze do domu nie odezwa\u0142 si\u0119 ani s\u0142owem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jechali\u015bmy jego samochodem, Kasia z przodu, ja z ty\u0142u. Kasia m\u00f3wi\u0142a o tym, co jeszcze trzeba spakowa\u0107 do torby porodowej, czy zabra\u0107 dwie pary skarpetek czy trzy, czy ten ma\u0142y kocyk wystarczy. Micha\u0142 patrzy\u0142 przed siebie na drog\u0119. Zapyta\u0142am, czy wszystko w porz\u0105dku. \u201eTak\u201d \u2014 powiedzia\u0142. I wi\u0119cej nic. Kasia spojrza\u0142a na niego z boku, ale nic nie powiedzia\u0142a. Mo\u017ce te\u017c to poczu\u0142a. Mo\u017ce zdecydowa\u0142a, \u017ce zapyta p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Trzy tygodnie p\u00f3\u017aniej zacz\u0105\u0142 si\u0119 por\u00f3d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zadzwoni\u0142am do Micha\u0142a o czwartej rano. Odebra\u0142 po pierwszym sygnale \u2014 jakby nie spa\u0142 albo spa\u0142 bardzo p\u0142ytko. Powiedzia\u0142 tylko: \u201eJedziemy.\u201d Mama przysz\u0142a do syna, zanim zd\u0105\u017cy\u0142am spakowa\u0107 torb\u0119 do ko\u0144ca. Syn spa\u0142 i nie obudzi\u0142 si\u0119, kiedy wychodzi\u0142am. Poca\u0142owa\u0142am go w czo\u0142o i zamkn\u0119\u0142am za sob\u0105 drzwi cicho.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 i Kasia byli w szpitalu od pocz\u0105tku. Kasia siedzia\u0142a przy mnie przez ca\u0142e godziny, trzyma\u0142a mnie za r\u0119k\u0119, m\u00f3wi\u0142a spokojnie \u2014 o niczym wa\u017cnym, o tym co ugotuje w weekend, o filmie, kt\u00f3ry chce obejrze\u0107, o czymkolwiek, co mog\u0142o odci\u0105gn\u0105\u0107 uwag\u0119 od zegara na \u015bcianie. Micha\u0142 chodzi\u0142 po korytarzu. Raz zajrza\u0142 do sali i zapyta\u0142, czy czego\u015b potrzebuj\u0119. Powiedzia\u0142am, \u017ce nie. Wyszed\u0142 z powrotem na korytarz i s\u0142ysza\u0142am jego kroki \u2014 r\u00f3wne, miarowe, tam i z powrotem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dziewczynka urodzi\u0142a si\u0119 o czternastej siedemna\u015bcie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Piel\u0119gniarki owin\u0119\u0142y j\u0105 w pieluch\u0119, sprawdzi\u0142y, co trzeba sprawdzi\u0107, i zostawi\u0142y nas samych. Kasia siedzia\u0142a przy mnie z oczami pe\u0142nymi \u0142ez i nie mog\u0142a wydusi\u0107 s\u0142owa. Patrzy\u0142a na dziecko i porusza\u0142a ustami bez d\u017awi\u0119ku. Micha\u0142 wsta\u0142 z krzes\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Podszed\u0142 do piel\u0119gniarki, kt\u00f3ra trzyma\u0142a dziewczynk\u0119, i wzi\u0105\u0142 j\u0105 na r\u0119ce. Trzyma\u0142 j\u0105 ostro\u017cnie, jak co\u015b, co mo\u017cna st\u0142uc \u2014 chocia\u017c wiedzia\u0142am, \u017ce to nie by\u0142 strach przed krucho\u015bci\u0105 noworodka. Patrzy\u0142 na ni\u0105 przez chwil\u0119. Potem delikatnie, bardzo ostro\u017cnie, odwr\u00f3ci\u0142 j\u0105 i spojrza\u0142 na jej plecy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na plecach dziewczynki, tu\u017c nad po\u015bladkami, by\u0142 niewielki, uniesiony \u015blad \u2014 sk\u00f3ra lekko inna w tym miejscu, jakby co\u015b pod ni\u0105 chcia\u0142o si\u0119 wydosta\u0107. Widzia\u0142am to z odleg\u0142o\u015bci dw\u00f3ch metr\u00f3w i nie wiedzia\u0142am jeszcze, co widz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 trzyma\u0142 j\u0105 jeszcze przez sekund\u0119. Potem podni\u00f3s\u0142 wzrok i spojrza\u0142 na mnie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePrzepraszam\u201d \u2014 powiedzia\u0142 g\u0142osem, kt\u00f3rego nie rozpozna\u0142am. \u201eNie mog\u0119 jej zabra\u0107 do domu.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia zerwa\u0142a si\u0119 z krzes\u0142a. \u201eCo ty m\u00f3wisz?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 nie odpowiedzia\u0142. Poda\u0142 mi dziewczynk\u0119 i wyszed\u0142 z sali.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zosta\u0142am z tym dzieckiem w ramionach i z Kasi\u0105, kt\u00f3ra sta\u0142a po\u015brodku sali porodowej i nie rozumia\u0142a, co si\u0119 w\u0142a\u015bnie sta\u0142o. Ja te\u017c nie rozumia\u0142am. Trzyma\u0142am dziewczynk\u0119 i czu\u0142am, jak oddycha \u2014 miarowo, spokojnie, zupe\u0142nie nie\u015bwiadoma tego, co powiedzia\u0142 jej ojciec. By\u0142a ciep\u0142a i ci\u0119\u017cka w spos\u00f3b, kt\u00f3ry maj\u0105 tylko noworodki, i patrzy\u0142a gdzie\u015b obok mojej twarzy tym niewyra\u017anym wzrokiem, jakim patrz\u0105 na \u015bwiat przez pierwsze dni.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia wybieg\u0142a za Micha\u0142em na korytarz. S\u0142ysza\u0142am ich g\u0142osy przez zamkni\u0119te drzwi, ale nie s\u0142ysza\u0142am s\u0142\u00f3w \u2014 tylko ton, wysoki i urwany po jego stronie, niski i r\u00f3wny po jej. Po kilku minutach wr\u00f3ci\u0142a sama. Usiad\u0142a na krze\u015ble, wyprostowana, z r\u0119kami z\u0142o\u017conymi na kolanach. Powiedzia\u0142a tylko: \u201eZostaje z tob\u0105 na razie.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie zapyta\u0142am, o co chodzi. Wiedzia\u0142am, \u017ce sama tego nie wie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez trzy dni dziewczynka by\u0142a ze mn\u0105 na oddziale. Spa\u0142am przy niej, karmi\u0142am j\u0105, bo tak ustalili\u015bmy wcze\u015bniej \u2014 przez pierwsze tygodnie mia\u0142am karmi\u0107 piersi\u0105, a potem Kasia mia\u0142a przej\u0105\u0107. Kasia przychodzi\u0142a codziennie, zawsze z torb\u0105 pe\u0142n\u0105 rzeczy \u2014 kremem, czystymi \u015bpioszkami, raz przynios\u0142a termos z zup\u0105 dla mnie, bo powiedzia\u0142a, \u017ce szpitalne jedzenie do niczego. Micha\u0142 nie przyszed\u0142 ani razu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Syn odwiedzi\u0142 mnie drugiego dnia z moj\u0105 mam\u0105. Zajrza\u0142 do \u0142\u00f3\u017ceczka i powiedzia\u0142: \u201eOna jest malutka.\u201d Powiedzia\u0142am, \u017ce tak. Zapyta\u0142, kiedy wr\u00f3cimy do domu. Powiedzia\u0142am, \u017ce nied\u0142ugo. Popatrzy\u0142 na mnie uwa\u017cnie, tym swoim spojrzeniem, kt\u00f3re mia\u0142 od ma\u0142ego \u2014 jakby sprawdza\u0142, czy m\u00f3wi\u0119 mu ca\u0142\u0105 prawd\u0119 \u2014 i kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mama zabra\u0142a syna na korytarz po kilku minutach, a ja zosta\u0142am sama przy \u0142\u00f3\u017ceczku i patrzy\u0142am na t\u0119 dziewczynk\u0119. Mia\u0142a ciemne, rzadkie w\u0142oski i pulchne policzki. Jeden ku\u0142aczek trzyma\u0142a przy buzi, drugi zwini\u0119ty przy uchu. Patrzy\u0142a na mnie \u2014 albo tak mi si\u0119 zdawa\u0142o, bo noworodki widz\u0105 jeszcze niewyra\u017anie \u2014 i ja patrzy\u0142am na ni\u0105 i my\u015bla\u0142am o tym, co powiedzia\u0142 Micha\u0142. Pr\u00f3bowa\u0142am z\u0142o\u017cy\u0107 z tego jaki\u015b sens i nie mog\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Trzeciego dnia wieczorem zadzwoni\u0142 do mnie Micha\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMog\u0119 przyj\u015b\u0107?\u201d \u2014 zapyta\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eDo szpitala?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie. Do ciebie. Po wyj\u015bciu ze szpitala. Musz\u0119 ci co\u015b powiedzie\u0107. I Kasi te\u017c.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">G\u0142os mia\u0142 spokojny, ale urywa\u0142 zdania w po\u0142owie. Powiedzia\u0142am, \u017ce dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wysz\u0142am ze szpitala nast\u0119pnego dnia rano. Micha\u0142 czeka\u0142 pod moim blokiem, oparty o samoch\u00f3d, z r\u0119kami w kieszeniach. Kiedy mnie zobaczy\u0142, wyprostowa\u0142 si\u0119 i wzi\u0105\u0142 w\u00f3zek. Nie powiedzia\u0142 nic. Kasia przyjecha\u0142a kwadrans p\u00f3\u017aniej, wesz\u0142a na g\u00f3r\u0119 bez s\u0142owa i usiad\u0142a przy stole \u2014 tym samym, przy kt\u00f3rym siedzia\u0142a dwa lata temu i m\u00f3wi\u0142a, \u017ce nie wie, jak mi podzi\u0119kowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 usiad\u0142 naprzeciwko niej. Ja usiad\u0142am z boku. Dziewczynka spa\u0142a w w\u00f3zku przy oknie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 powiedzia\u0142, \u017ce wiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u017be na tym ostatnim USG techniczka zatrzyma\u0142a g\u0142owic\u0119 za d\u0142ugo i \u017ce potem lekarka zadzwoni\u0142a do niego osobno \u2014 do niego, nie do Kasi, bo to on poda\u0142 sw\u00f3j numer jako kontaktowy. Powiedzia\u0142a mu, \u017ce wida\u0107 co\u015b, co mo\u017ce by\u0107 \u0142agodn\u0105 postaci\u0105 rozszczepu kr\u0119gos\u0142upa, \u017ce potrzeba dodatkowych bada\u0144, ale \u017ce wst\u0119pny obraz jest niepokoj\u0105cy. Powiedzia\u0142a s\u0142owo \u201eoperacje\u201d. Powiedzia\u0142a s\u0142owo \u201erehabilitacja\u201d. Powiedzia\u0142a, \u017ce nie wie jeszcze, jak powa\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 nie powiedzia\u0142 Kasi nic.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez trzy tygodnie chodzi\u0142 z tym sam. Liczy\u0142 w g\u0142owie, ile mog\u0105 kosztowa\u0107 operacje, my\u015bla\u0142 o kredycie, o tym, \u017ce si\u0119 boi \u2014 nie wady, tylko \u017ce nie podo\u0142a. \u017be b\u0119dzie z\u0142ym ojcem dla dziecka, kt\u00f3re b\u0119dzie potrzebowa\u0142o wi\u0119cej, ni\u017c on umie da\u0107. I im d\u0142u\u017cej o tym my\u015bla\u0142, tym g\u0142\u0119biej wchodzi\u0142 w ten strach, i zamiast z niego wyj\u015b\u0107 \u2014 zamkn\u0105\u0142 si\u0119 w nim.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia s\u0142ucha\u0142a tego wszystkiego bez ruchu. Siedzia\u0142a przy stole z r\u0119kami z\u0142o\u017conymi i patrzy\u0142a na brata. Kiedy sko\u0144czy\u0142, przez chwil\u0119 nic nie m\u00f3wi\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eI zamiast mi to powiedzie\u0107\u201d \u2014 odezwa\u0142a si\u0119 \u2014 \u201epozwoli\u0142e\u015b mi my\u015ble\u0107, \u017ce nie chcesz w\u0142asnej c\u00f3rki.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 nie odpowiedzia\u0142. Patrzy\u0142 w blat sto\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePrzez trzy dni\u201d \u2014 powiedzia\u0142a Kasia \u2014 \u201esiedzia\u0142am przy tym \u0142\u00f3\u017ceczku w szpitalu i my\u015bla\u0142am, \u017ce m\u00f3j m\u0105\u017c patrzy na to dziecko i nie chce go. \u017be co\u015b jest z nim nie tak albo ze mn\u0105. \u017be mo\u017ce nigdy nie chcia\u0142 tego tak naprawd\u0119.\u201d G\u0142os jej nie dr\u017ca\u0142. By\u0142 r\u00f3wny i twardy jak kamie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eSprzeda\u0142abym ka\u017cdy mebel z tego pokoju\u201d \u2014 powiedzia\u0142a. \u201eWzi\u0119\u0142abym drug\u0105 prac\u0119. Przeprowadzi\u0142abym si\u0119 do kawalerki. Nigdy, Micha\u0142 \u2014 nigdy \u2014 nie wybra\u0142abym pieni\u0119dzy zamiast niej.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 podni\u00f3s\u0142 wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eWiem\u201d \u2014 powiedzia\u0142. \u201eWiem to teraz.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePowiniene\u015b wiedzie\u0107 to wcze\u015bniej.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Siedzia\u0142am przy tym stole i czu\u0142am, \u017ce nie powinnam tam by\u0107. Ale dziewczynka spa\u0142a w w\u00f3zku obok i nie mog\u0142am wyj\u015b\u0107. Patrzy\u0142am na blat i udawa\u0142am, \u017ce patrz\u0119 gdzie\u015b dalej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia wsta\u0142a, podesz\u0142a do w\u00f3zka i wzi\u0119\u0142a j\u0105 na r\u0119ce. Dziewczynka poruszy\u0142a si\u0119, mrukn\u0119\u0142a, a potem znowu zasn\u0119\u0142a \u2014 palcami zaci\u015bni\u0119tymi na ko\u0142nierzu swetra Kasi. Kasia sta\u0142a przy oknie i trzyma\u0142a j\u0105, i patrzy\u0142a na ni\u0105 przez d\u0142ug\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eCze\u015b\u0107, male\u0144ka\u201d \u2014 szepn\u0119\u0142a. \u201eJestem twoj\u0105 mam\u0105.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 wsta\u0142 od sto\u0142u. Podszed\u0142 do Kasi i stan\u0105\u0142 obok niej. Nie powiedzia\u0142 nic \u2014 tylko patrzy\u0142 na c\u00f3rk\u0119. Kasia nie odsun\u0119\u0142a si\u0119. Stali tak razem przy oknie i oboje patrzyli na to dziecko, i ja patrzy\u0142am na nich i my\u015bla\u0142am, \u017ce to jest w\u0142a\u015bnie ten moment, o kt\u00f3rym nikt nie robi zdj\u0119cia, a kt\u00f3ry zostaje w pami\u0119ci d\u0142u\u017cej ni\u017c wszystkie inne.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1880\" height=\"1254\" src=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2290\" srcset=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551.jpg 1880w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551-300x200.jpg 300w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551-768x512.jpg 768w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/pexels-photo-37790551-1536x1025.jpg 1536w\" sizes=\"auto, (max-width: 1880px) 100vw, 1880px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lekarz, do kt\u00f3rego pojechali nast\u0119pnego dnia, potwierdzi\u0142 rozpoznanie z USG. \u0141agodna posta\u0107 rozszczepu kr\u0119gos\u0142upa \u2014 spina bifida occulta, jak to si\u0119 fachowo nazywa. Jedna operacja we wczesnych miesi\u0105cach \u017cycia, potem regularne kontrole, fizjoterapia przez jaki\u015b czas. Realne szanse na pe\u0142ne, aktywne \u017cycie \u2014 bieganie, szko\u0142a, wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia s\u0142ucha\u0142a lekarza z zeszytem na kolanach i zapisywa\u0142a ka\u017cde s\u0142owo. Micha\u0142 siedzia\u0142 obok i tym razem nie patrzy\u0142 przez okno. Patrzy\u0142 na lekarza i zadawa\u0142 pytania \u2014 konkretne, jedno po drugim, o terminy, o specjalist\u00f3w, o to, czego maj\u0105 si\u0119 spodziewa\u0107 w pierwszych tygodniach po operacji. Kasia zapisywa\u0142a. Micha\u0142 pyta\u0142. Dzia\u0142ali jak para, kt\u00f3ra ma plan.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej zabrali c\u00f3rk\u0119 do domu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pojecha\u0142am z nimi \u2014 \u017ceby pom\u00f3c przy pierwszym wieczorze, tyle tylko. Micha\u0142 wni\u00f3s\u0142 w\u00f3zek po schodach, Kasia otworzy\u0142a drzwi. Weszli do \u015brodka. Mieszkanie by\u0142o ciche, troch\u0119 ch\u0142odne, pachnia\u0142o tym nowym zapachem, kt\u00f3ry maj\u0105 rzeczy kupione dla dziecka \u2014 proszek do prania, plastik, bawe\u0142na.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 stan\u0105\u0142 przed pokojem dzieci\u0119cym.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tym razem przest\u0105pi\u0142 pr\u00f3g.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszed\u0142 z c\u00f3rk\u0105 przy piersi, zapali\u0142 lampk\u0119 przy \u0142\u00f3\u017ceczku i nakr\u0119ci\u0142 gwiazdkow\u0105 karuzel\u0119. Karuzela zacz\u0119\u0142a si\u0119 kr\u0119ci\u0107 powoli, z cich\u0105 melodyjk\u0105, kt\u00f3r\u0105 Kasia wybra\u0142a jeszcze przed porodem \u2014 co\u015b prostego, kilka nut w k\u00f3\u0142ko, ale w tej ciszy brzmia\u0142o to jak co\u015b wa\u017cnego. Micha\u0142 sta\u0142 przy ko\u0142ysce i patrzy\u0142 na karuzel\u0119, jak si\u0119 kr\u0119ci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia wesz\u0142a za nim i wzi\u0119\u0142a od niego c\u00f3rk\u0119. U\u0142o\u017cy\u0142a j\u0105 w \u0142\u00f3\u017ceczku, otuli\u0142a kocykiem, poprawi\u0142a ro\u017cek. Dziewczynka spa\u0142a. Karuzela kr\u0119ci\u0142a si\u0119 nad jej g\u0142ow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Podesz\u0142am do ko\u0142yski. Na karcie przypi\u0119tej do drewnianego szczebla \u2014 tej, gdzie rodzice zazwyczaj wpisuj\u0105 imi\u0119 \u2014 by\u0142o napisane jedno s\u0142owo.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nadzieja.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zapyta\u0142am Kasi\u0119, czy to ju\u017c zdecydowane.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMicha\u0142 zaproponowa\u0142\u201d \u2014 powiedzia\u0142a. \u201eJa si\u0119 zgodzi\u0142am. Nikt nie chcia\u0142 zmienia\u0107.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Spojrza\u0142am na Micha\u0142a. Sta\u0142 przy oknie pokoju dzieci\u0119cego i patrzy\u0142 na ulic\u0119 \u2014 ale tym razem inaczej ni\u017c w samochodzie tamtego dnia po USG. Tamto by\u0142o ucieczk\u0105. To by\u0142o czym\u015b innym. Mo\u017ce po prostu patrzy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wr\u00f3ci\u0142am do domu wieczorem. Syn spa\u0142 ju\u017c. Usiad\u0142am w kuchni z herbat\u0105 i siedzia\u0142am tak d\u0142ugo, patrz\u0105c przez okno na ulic\u0119, na latarnie i na przeje\u017cd\u017caj\u0105ce co jaki\u015b czas samochody.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">My\u015bla\u0142am o Michale, kt\u00f3ry przez trzy tygodnie chodzi\u0142 sam z czym\u015b, z czym nie powinien by\u0142 chodzi\u0107 sam. My\u015bla\u0142am o Kasi, kt\u00f3ra przez trzy dni nie wiedzia\u0142a, czy jest matk\u0105, i kt\u00f3ra mimo to przychodzi\u0142a codziennie do szpitala z torb\u0105 pe\u0142n\u0105 rzeczy dla c\u00f3rki. My\u015bla\u0142am o dziewczynce, kt\u00f3ra chwyci\u0142a palcami ko\u0142nierz swetra i ani troch\u0119 nie wiedzia\u0142a, jak\u0105 burz\u0119 przeszli doro\u015bli, zanim j\u0105 wzi\u0119li do domu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Micha\u0142 zadzwoni\u0142 do mnie tydzie\u0144 po tamtym wieczorze. Powiedzia\u0142, \u017ce Nadzieja \u015bpi przez cztery godziny w nocy bez przerwy i \u017ce Kasia ju\u017c prawie nie p\u0142acze ze zm\u0119czenia. Powiedzia\u0142, \u017ce um\u00f3wili si\u0119 do specjalisty na kolejny miesi\u0105c. Powiedzia\u0142 te\u017c \u2014 i to powiedzia\u0142 na ko\u0144cu, cicho \u2014 \u017ce przeprasza. Nie za to, co zrobi\u0142 w sali porodowej. Za to, \u017ce przez te trzy tygodnie nie zadzwoni\u0142 do mnie i nie powiedzia\u0142 prawdy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Odpowiedzia\u0142am, \u017ce wiem, \u017ce si\u0119 ba\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTo nie jest wyt\u0142umaczenie\u201d \u2014 powiedzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie\u201d \u2014 zgodzi\u0142am si\u0119. \u201eAle rozumiem.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez chwil\u0119 \u017cadne z nas nic nie m\u00f3wi\u0142o. S\u0142ysza\u0142am w tle p\u0142acz Nadziei \u2014 cichy, niecierpliwy, taki jaki maj\u0105 dzieci, kiedy s\u0105 g\u0142odne i chc\u0105, \u017ceby kto\u015b si\u0119 pospieszy\u0142. Potem g\u0142os Kasi, co\u015b spokojnego, i p\u0142acz urwa\u0142 si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eId\u017a\u201d \u2014 powiedzia\u0142am do Micha\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eJu\u017c id\u0119\u201d \u2014 powiedzia\u0142. I si\u0119 roz\u0142\u0105czy\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Operacja odby\u0142a si\u0119, kiedy Nadzieja mia\u0142a cztery miesi\u0105ce. Trwa\u0142a nieca\u0142e dwie godziny. Kasia siedzia\u0142a na korytarzu przez ca\u0142y ten czas z zeszytem na kolanach, ale nic nie pisa\u0142a \u2014 tylko trzyma\u0142a go i czeka\u0142a. Micha\u0142 chodzi\u0142 po korytarzu tak samo jak wtedy w sali porodowej, tylko \u017ce tym razem co kilka minut wraca\u0142 i siada\u0142 obok Kasi i bra\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119. Siedzieli razem i czekali.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zadzwonili do mnie od razu, kiedy lekarz wyszed\u0142 z sali. Odebra\u0142am po pierwszym sygnale. Kasia powiedzia\u0142a: \u201eWszystko dobrze.\u201d Wi\u0119cej nic. Ale w tych dw\u00f3ch s\u0142owach by\u0142o tyle, \u017ce musia\u0142am usi\u0105\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszystko posz\u0142o dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nadzieja ma teraz dwa lata i chodzi samodzielnie od czternastego miesi\u0105ca. Kasia wys\u0142a\u0142a mi filmik, jak biega po dywanie w salonie za pi\u0142k\u0105 \u2014 ma\u0142a, roze\u015bmiana, z w\u0142osami w nie\u0142adzie, w \u015bpioszach z nadrukiem \u017cyrafy. Micha\u0142 stoi z boku i si\u0119 \u015bmieje. S\u0142ycha\u0107 go na filmiku, ten \u015bmiech, i za ka\u017cdym razem, kiedy go s\u0142ysz\u0119, my\u015bl\u0119 o tym cz\u0142owieku w progu pokoju dzieci\u0119cego, kt\u00f3ry nie potrafi\u0142 wej\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wchodzi teraz. Codziennie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M\u00f3j syn pyta czasem, kiedy znowu zobaczy \u201et\u0119 ma\u0142\u0105 kuzynk\u0119\u201d. M\u00f3wimy mu, \u017ce nied\u0142ugo \u2014 i to prawda, bo planujemy wsp\u00f3lne wakacje w lipcu, co\u015b prostego, nad jeziorem. Syn chce uczy\u0107 Nadziej\u0119 rzuca\u0107 kamyki w wod\u0119. Powiedzia\u0142am mu, \u017ce ona mo\u017ce jeszcze nie umie. Powiedzia\u0142, \u017ce to nic, \u017ce j\u0105 nauczy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kasia napisa\u0142a do mnie w zesz\u0142ym tygodniu. Kr\u00f3tko, bez owijania w bawe\u0142n\u0119: \u201eOna pyta o zdj\u0119cia. Pokazuj\u0119 jej twoje. M\u00f3wimy, \u017ce to ciocia, kt\u00f3ra bardzo nam pomog\u0142a. Chc\u0119, \u017ceby\u015b wiedzia\u0142a.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Odpisa\u0142am, \u017ce wiem. I \u017ce mi to wystarczy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Usiad\u0142am potem z telefonem w r\u0119ku i patrzy\u0142am na t\u0119 wiadomo\u015b\u0107 przez chwil\u0119. Pomy\u015bla\u0142am o tamtej pierwszej rozmowie z Micha\u0142em, o ciszy po drugiej stronie, o tym, jak powiedzia\u0142am \u201ezrobi\u0119 to\u201d, zanim on zd\u0105\u017cy\u0142 doko\u0144czy\u0107 pytanie.<\/p>\n\n\n\n<!-- fb:R1792147214065 -->\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Mia\u0142am trzydzie\u015bci sze\u015b\u0107 lat, siedmioletniego syna i \u017cycie pouk\u0142adane tak, \u017ceby starczy\u0142o na dwoje. By\u0142am sama od czterech lat \u2014 po rozwodzie wzi\u0119\u0142am \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=2293\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":2292,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-2293","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2293","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2293"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2293\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2292"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2293"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2293"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2293"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}