{"id":1403,"date":"2026-09-26T09:00:14","date_gmt":"2026-09-26T09:00:14","guid":{"rendered":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=1403"},"modified":"2026-09-26T09:00:14","modified_gmt":"2026-09-26T09:00:14","slug":"emerytka-z-krosna-kazdego-ranka-zostawiala-na-przystanku-termos-z-kawa-choc-sama-od-lat-nie-wsiadala-do-autobusu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=1403","title":{"rendered":"Emerytka z Krosna ka\u017cdego ranka zostawia\u0142a na przystanku termos z kaw\u0105, cho\u0107 sama od lat nie wsiada\u0142a do autobusu"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S\u0105siedzi uwa\u017cali j\u0105 za dziwaczk\u0119, kto\u015b napisa\u0142 skarg\u0119 do urz\u0119du gminy. \u2764\ufe0f Teresa z Krosna, siedemdziesi\u0105t trzy lata, ka\u017cdego ranka punktualnie o sz\u00f3stej pi\u0119\u0107dziesi\u0105t wychodzi\u0142a z domu z du\u017cym termosem i stawia\u0142a go na \u0142awce przy przystanku \u2014 a sama odwraca\u0142a si\u0119 i wraca\u0142a do \u015brodka. Nikt nie rozumia\u0142, dla kogo ta kawa i po co. Nikt nawet nie przypuszcza\u0142, \u017ce za tym termosem kryje si\u0119 historia d\u0142uga na ponad trzydzie\u015bci lat \u2014 i \u017ce pewnego dnia wszystko wyjdzie na jaw w spos\u00f3b, kt\u00f3rego nikt si\u0119 nie spodziewa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przystanek przy ulicy Kolejowej w Kro\u015bnie wygl\u0105da jak ka\u017cdy inny w ma\u0142ym mie\u015bcie. Wiata z przezroczystym dachem, dwie \u0142awki z zielonej stali, rozk\u0142ad jazdy przyklejony ta\u015bm\u0105. Zim\u0105 wieje tu od strony tor\u00f3w, latem s\u0142o\u0144ce grzeje ju\u017c od \u015bwitu. O wp\u00f3\u0142 do si\u00f3dmej rano staj\u0105 tu robotnicy z pobliskiego zak\u0142adu, uczniowie technikum, czasem piel\u0119gniarka ze szpitala wracaj\u0105ca z nocnej zmiany.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1880\" height=\"1253\" src=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1400\" srcset=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624.jpg 1880w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624-300x200.jpg 300w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624-768x512.jpg 768w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-28358624-1536x1024.jpg 1536w\" sizes=\"auto, (max-width: 1880px) 100vw, 1880px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa przychodzi\u0142a tu od lat. Zawsze o tej samej porze, zawsze z tym samym termosem \u2014 ciemnozielonym, z odpryskiem emalii na boku, z przykr\u0119can\u0105 nakr\u0119tk\u0105, kt\u00f3ra s\u0142u\u017cy\u0142a za kubek. Stawia\u0142a go na \u0142awce, prostowa\u0142a si\u0119 i odchodzi\u0142a bez s\u0142owa. Nie czeka\u0142a na autobus. Nie rozmawia\u0142a z nikim. Po prostu wraca\u0142a do domu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez pierwsze miesi\u0105ce nikt nie zwraca\u0142 uwagi. Potem zacz\u0119\u0142y si\u0119 pytania. Pani Bo\u017cena z naprzeciwka zagadn\u0119\u0142a j\u0105 przy p\u0142ocie: \u201ePani Tereso, co pani tam codziennie zostawia?\u201d Teresa u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 tylko i powiedzia\u0142a, \u017ce kawa. \u201eA dla kogo?\u201d \u2014 \u201eDla kogo\u015b, kto jej potrzebuje.\u201d I tyle.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z czasem zrobi\u0142o si\u0119 g\u0142o\u015bniej. Jeden z s\u0105siad\u00f3w \u2014 wysoki m\u0119\u017cczyzna z naro\u017cnego domu, kt\u00f3ry zawsze mia\u0142 co\u015b do powiedzenia \u2014 z\u0142o\u017cy\u0142 pismo do urz\u0119du, \u017ce \u201estarsza pani za\u015bmieca przystanek i wprowadza nieporz\u0105dek na mieniu komunalnym\u201d. Urz\u0119dniczka przyj\u0119\u0142a pismo, zadzwoni\u0142a do Teresy. Teresa wys\u0142ucha\u0142a, podzi\u0119kowa\u0142a i nast\u0119pnego ranka zn\u00f3w postawi\u0142a termos o sz\u00f3stej pi\u0119\u0107dziesi\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sama Teresa nie je\u017adzi\u0142a autobusem od wielu lat. Nogi jej ju\u017c nie s\u0142u\u017cy\u0142y jak dawniej, zakupy przywozi\u0142a c\u00f3rka, do lekarza wozi\u0142 j\u0105 zi\u0119\u0107. Na przystanek wychodzi\u0142a pieszo \u2014 sto dwadzie\u015bcia krok\u00f3w od furtki, sprawdzi\u0142a kiedy\u015b \u2014 i wraca\u0142a. Tyle.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kierowcy pierwszego kursu zmieniali si\u0119 przez lata. Jeden odchodzi\u0142 na emerytur\u0119, przychodzi\u0142 nast\u0119pny. Ale termos zawsze sta\u0142. I zawsze by\u0142 gor\u0105cy. I zawsze, gdy kurs wraca\u0142 z p\u0119tli, sta\u0142 na \u0142awce pusty \u2014 wyp\u0142ukany, z nakr\u0119tk\u0105 zakr\u0119con\u0105 z powrotem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pewnego pa\u017adziernikowego wtorku na tras\u0119 wszed\u0142 nowy kierowca. Mia\u0142 na imi\u0119 Darek, czterdzie\u015bci jeden lat, dopiero przyszed\u0142 do zajezdni z Rzeszowa. Pierwszy kurs, pierwsze miasto, nie zna\u0142 jeszcze wszystkich zwyczaj\u00f3w. Gdy zatrzyma\u0142 autobus przy ulicy Kolejowej, zobaczy\u0142 termos na \u0142awce. Wyjrza\u0142 przez szyb\u0119, rozejrza\u0142 si\u0119 \u2014 nikogo. Otworzy\u0142 drzwi, wyszed\u0142, wzi\u0105\u0142 termos do r\u0119ki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">By\u0142 ciep\u0142y. Odkr\u0119ci\u0142 nakr\u0119tk\u0119 \u2014 poczu\u0142 zapach kawy z kardamonem. Nala\u0142 sobie, wypi\u0142 jednym haustem. Potem podjecha\u0142 na p\u0119tl\u0119 i zapyta\u0142 starszego koleg\u0119, Zbyszka, kt\u00f3ry je\u017adzi\u0142 t\u0105 tras\u0105 od osiemnastu lat: \u201eCo to za termos na Kolejowej?\u201d Zbyszek zamkn\u0105\u0142 na chwil\u0119 oczy, jakby szuka\u0142 s\u0142\u00f3w. \u201eTo od Teresy. Zostawia go dla nas od zawsze. Wiesz, od ilu lat tu stoj\u0119? I za ka\u017cdym razem kawa gotowa.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eA dlaczego?\u201d \u2014 zapyta\u0142 Darek.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zbyszek wzruszy\u0142 ramionami. \u201eNikt jej nie pyta\u0142. Nie wypada\u0142o jako\u015b.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Darek nie dawa\u0142 za wygran\u0105. Tego samego wieczoru zapyta\u0142 dyspozytora, potem przejrza\u0142 stare papiery w zajezdni. Nic. Nast\u0119pnego dnia po kursie zapuka\u0142 do furtki przy ulicy Kolejowej. Teresa otworzy\u0142a po chwili \u2014 w fartuchu, z \u015bcierk\u0105 w d\u0142oni, jakby w\u0142a\u015bnie wyciera\u0142a naczynia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eDzie\u0144 dobry. Jestem Darek, nowy kierowca na pierwszym kursie. Chcia\u0142em podzi\u0119kowa\u0107 za kaw\u0119.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa patrzy\u0142a na niego przez chwil\u0119. Potem powiedzia\u0142a cicho: \u201eProsz\u0119 wej\u015b\u0107.\u201d<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Zima sprzed trzydziestu czterech lat<\/h2>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W kuchni, przy oknie wychodz\u0105cym na ogr\u00f3d, Teresa opowiedzia\u0142a mu wszystko. By\u0142 stycze\u0144 1991 roku. Jej m\u0105\u017c J\u00f3zef je\u017adzi\u0142 pierwszym kursem na tej samej trasie od siedmiu lat. Tamtej nocy autobus zepsu\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy Krosnem a Rymanowem \u2014 awaria silnika, mr\u00f3z minus osiemna\u015bcie, \u015brodek nocy. J\u00f3zef zosta\u0142 sam w kabinie, bez kurtki, bo zostawi\u0142 j\u0105 w zajezdni. Czeka\u0142 na ekip\u0119 remontow\u0105 cztery godziny. Nikt nie przywi\u00f3z\u0142 mu nic ciep\u0142ego. Nikt nie pomy\u015bla\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przyszed\u0142 do domu bladym \u015bwitem, z odmro\u017conymi palcami i trz\u0119s\u0105cymi si\u0119 z\u0119bami. Tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej le\u017ca\u0142 w szpitalu z zapaleniem p\u0142uc. Wr\u00f3ci\u0142 do zdrowia po miesi\u0105cu, ale ju\u017c nigdy nie wr\u00f3ci\u0142 za kierownic\u0119 \u2014 serce odm\u00f3wi\u0142o pos\u0142usze\u0144stwa kilka lat p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMy\u015bla\u0142am o tym d\u0142ugo\u201d \u2014 powiedzia\u0142a Teresa. \u2014 \u201e\u017be gdyby kto\u015b przyni\u00f3s\u0142 mu wtedy kubek gor\u0105cej kawy, mo\u017ce by nie zachorowa\u0142. Mo\u017ce jeszcze by je\u017adzi\u0142. A mo\u017ce i \u017cy\u0142 d\u0142u\u017cej.\u201d Urwa\u0142a. Wytar\u0142a r\u0119ce w \u015bcierk\u0119. \u201eNo to postanowi\u0142am, \u017ce \u017caden kierowca pierwszego kursu nie wyjedzie z Krosna bez czego\u015b gor\u0105cego. Chocia\u017c tyle.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Darek siedzia\u0142 przy jej kuchennym stole i milcza\u0142. Potem zapyta\u0142, czy wie, \u017ce kierowcy przekazuj\u0105 sobie t\u0119 tradycj\u0119 z ust do ust od lat. \u017be ka\u017cdy nowy, kt\u00f3ry przychodzi na t\u0119 tras\u0119, s\u0142yszy od starszego kolegi: \u201eNa Kolejowej stoi termos. Bierz, nie pytaj.\u201d \u017be nikt nigdy nie zostawi\u0142 go na \u0142awce bez zabrania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa nie wiedzia\u0142a. My\u015bla\u0142a, \u017ce to mo\u017ce jeden lub dw\u00f3ch kierowc\u00f3w przez lata. Nie wiedzia\u0142a, \u017ce przez te wszystkie lata przez jej termos przewin\u0119\u0142o si\u0119 ponad czterdziestu ludzi.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1880\" height=\"1253\" src=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1402\" srcset=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307.jpg 1880w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307-300x200.jpg 300w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307-768x512.jpg 768w, https:\/\/truestory24.pl.ua\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/pexels-photo-8723307-1536x1024.jpg 1536w\" sizes=\"auto, (max-width: 1880px) 100vw, 1880px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Pewnego ranka przy przystanku zrobi\u0142o si\u0119 t\u0142oczno<\/h2>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tydzie\u0144 po tej rozmowie Darek zjawi\u0142 si\u0119 na przystanku przy ulicy Kolejowej nie sam. Wysiad\u0142 z autobusu, a za nim \u2014 jeden po drugim \u2014 wysz\u0142o jeszcze siedmiu kierowc\u00f3w z kro\u015bnie\u0144skiej zajezdni. Mieli wolne, przyjechali specjalnie. Zbyszek trzyma\u0142 bukiet chryzantem zawini\u0119ty w gazet\u0119, bo nie by\u0142o czasu na kwiaciarni\u0119. M\u0142odszy, Marek, ni\u00f3s\u0142 karton z ciastem dro\u017cd\u017cowym kupionym o \u015bwicie u piekarza na Bieszczadzkiej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa wysz\u0142a z domu o sz\u00f3stej pi\u0119\u0107dziesi\u0105t jak zawsze \u2014 w p\u0142aszczu, z termosem w obu r\u0119kach. Stan\u0119\u0142a w furtce i zobaczy\u0142a ich wszystkich. Nie ruszy\u0142a si\u0119 z miejsca.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zbyszek podszed\u0142 pierwszy. Wzi\u0105\u0142 od niej termos, postawi\u0142 go na \u0142awce i powiedzia\u0142: \u201ePani Tereso, jeste\u015bmy tu wszyscy, \u017ceby powiedzie\u0107 dzi\u0119kujemy. Za ka\u017cdy kubek. Za ka\u017cdy ranek.\u201d Poda\u0142 jej chryzantemy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa sta\u0142a przez chwil\u0119 bez ruchu. Potem powoli wzi\u0119\u0142a kwiaty, przycisn\u0119\u0142a je do siebie i powiedzia\u0142a tylko: \u201eJ\u00f3zef by si\u0119 ucieszy\u0142.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Marek odchrz\u0105kn\u0105\u0142, bo mia\u0142 \u015bci\u015bni\u0119te gard\u0142o. Zbyszek patrzy\u0142 w bok, na tory. Darek opar\u0142 si\u0119 o s\u0142upek wiaty i my\u015bla\u0142, \u017ce to jest w\u0142a\u015bnie ta rzecz, kt\u00f3rej nie da si\u0119 zaplanowa\u0107 ani wymy\u015bli\u0107 \u2014 \u017ce kto\u015b przez ponad trzydzie\u015bci lat wstaje przed \u015bwitem i robi co\u015b ma\u0142ego, \u017ceby inny cz\u0142owiek nie zmarz\u0142. I \u017ce przez ponad trzydzie\u015bci lat nikt nie powiedzia\u0142 mu za to ani s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Termos z tamtego ranka stoi teraz w zajezdni przy ulicy Bieszczadzkiej \u2014 na p\u00f3\u0142ce nad biurkiem dyspozytora, obok rozk\u0142adu jazdy i zdj\u0119cia starego Krosna z lat osiemdziesi\u0105tych. Ciemnozielony, z odpryskiem emalii na boku, z przykr\u0119can\u0105 nakr\u0119tk\u0105. Nikt go nie wyrzuci\u0142. Nikt nie chcia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa nadal wychodzi ka\u017cdego ranka o sz\u00f3stej pi\u0119\u0107dziesi\u0105t. Tylko termos jest teraz nowy \u2014 dosta\u0142a go od kierowc\u00f3w w prezencie. Srebrny, z grawerem: <em>\u201eZa ka\u017cdy ranek. Zajezdnia Krosno.\u201d<\/em><\/p>\n\n\n\n<!-- fb:R1790384616425 -->\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"S\u0105siedzi uwa\u017cali j\u0105 za dziwaczk\u0119, kto\u015b napisa\u0142 skarg\u0119 do urz\u0119du gminy. \u2764\ufe0f Teresa z Krosna, siedemdziesi\u0105t trzy lata, ka\u017cdego ranka punktualnie o sz\u00f3stej \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/truestory24.pl.ua\/?p=1403\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":1401,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1403","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1403","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1403"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1403\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1401"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1403"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1403"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/truestory24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1403"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}