Henryk dotknął jej dłoni i coś się w nim złamało — po 68 latach zrozumiał, czego szukał całe życie
Henryk siedział przy oknie w świetlicy domu kultury i patrzył, jak za szybą pada deszcz. Miał sześćdziesiąt osiem lat, wdowi garnitur i nawyk
[...]








